Juz Karolinko, juz pisze.
Tak wiec wyladowal mi sie akumlator w motorze wiec dzis juz nie pojezdze, jak sciaga mi torrenty to blokuje mi caly net, za karpiem nie przepadam ma za duzo osci, Open'er byl super teraz czekamy na Woodstock.
A pewna Pani wyjezdza dzis daleko bez pozegnania przez co pograzam sie w kilka cichych dni, bede jadł robaki i male kamyczki, podszlochując cichutko kącikiem oka. Trudno.
Ale od jutra
Bo dzis Dziadpokemonsupertata organizuje opijanie swojego nowowydanego na swiat klona: Natalki. Bardzo ladne imie, Natalki to fajne dziewuchy.
Panu moralnemu polecam 'pana lodowego ogrodu' ksiazka przez którą 'zmarnowałem' pozostałe na sen poOpen'erowe godziny.
Chce isc na motur, ale bez akumlatora nie dzialają kierunkowskazy i na mnie trąbią. Popaprańcy.
Bohaterami mojego życia oficjalnie mianuję: Batmana, Wolverina, Samuraia Jacka, Mame, Mistrza Yode, Krystyne Pietruszke Ciabate, Usagiego Yojimbo, Tygryska oraz pana marinsa z Dooma2.
Wracam do lektury tomu drugiego lektury prostej łatwej i przyjemnej, wyżej wspomnianej.
Dowidzenia
bezrobotny wujek
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
7 comments:
wujek, czemu ty bezrobotny wujek?
a nie lepiej brzmi "wujek odpoczywający"?
No!!!
chyba zbłądziłam?
No, taaaak...
No, taaaak...
No, taaaak...
No, taaaak...
Post a Comment