A ja nic nie pisze bo nie mam czasu na takie bzdury ;P
I zaciecia nie mam. Probowalem, niestety marny ze mnie spolecznosciowiec internetowy.
Nowiny sa takie, ze rzucam emigracje. Na pewnien czas. Na ile, to sie okaze. Na razie w planach powrot w pierwszym/drugim tygodniu kwietnia, takze piwko w pierwszy/drugi weekend kwietnia.
Oczywiscie, moje plany zaczely mi sie wydawac troche nielogiczne, bo jak zrobie sobie wakacje kwiecien-maj, to do pracy bedzie trzeba wrocic czerwiec-lipiec-sierpien... wiec moze lepiej do maja przesiedziec...
Niestety narty i bieszczady juz ustawione na kwiecien :D
A wy gnijcie w biurach!
A mnie stac po emigracji to wakacje i do wrzesnia pociagne ;)
(wtracenie sponsorowane) Pietruszka - ty glupia babo!... . . .
Ladnie sie robi, wiosna idzie, slonko swieci, wicher napierdala...
Notka techniczna: Wiele forum przeszukalem na ten temat, to wypisze tu ostateczny rezultat, do ktorego doszedlem sam (prawie), moze ktos nieszczesliwie trafi na tego bloka i szczesliwie dowie sie tej radosnej nowiny: Azeby hdd byl dostepny w pelni zarowno pod Windom i pod Mac OS, musi byc sformatowany w FAT32. winda xp daje mozliwosc sformatowania fat32 do ...32 GB (i to tylko w wersji SP1), dyskietka startowa win98 daje mozliwosc formatu do 120GB ale braci droga pod linuxem formatujmy dowoli i do 200 i do 400 i wiecej! Tak czy inaczej trzeba byc snobem albo wlochem zeby kupic mac'a.
Nie bede wiecej pisal.
Koniec.
Finito.
The End.
GAME OVER
chyba nie bede...
czesc.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
4 comments:
Doszli mnie słuchy dzisiaj, że na narty rodzice Ci nie pozwolą. I weź im nie tłumacz, że dorosły, niezależny, bla, bla, bla...;)
To co? Mogę usunąć twojego bloga z linkolców? :)
strachy na lachy i nie kombinuj wujek, bo mi dziadka Antka przypominasz, który ZAWSZE na wakacje miał wolne (no prawie zawsze)i nie mustrował na statki, przez co nigdy nie miałam wymarzonych dzinsow:(
ale dobrze Cie bedzie widziec w ojczyznie
nieee nie przestawaj... a ja Cie tak pięknie linkuje..
Post a Comment