Monday, March 3, 2008

Strzelaj lub emigruj!

A ja nic nie pisze bo nie mam czasu na takie bzdury ;P
I zaciecia nie mam. Probowalem, niestety marny ze mnie spolecznosciowiec internetowy.

Nowiny sa takie, ze rzucam emigracje. Na pewnien czas. Na ile, to sie okaze. Na razie w planach powrot w pierwszym/drugim tygodniu kwietnia, takze piwko w pierwszy/drugi weekend kwietnia.

Oczywiscie, moje plany zaczely mi sie wydawac troche nielogiczne, bo jak zrobie sobie wakacje kwiecien-maj, to do pracy bedzie trzeba wrocic czerwiec-lipiec-sierpien... wiec moze lepiej do maja przesiedziec...

Niestety narty i bieszczady juz ustawione na kwiecien :D
A wy gnijcie w biurach!
A mnie stac po emigracji to wakacje i do wrzesnia pociagne ;)

(wtracenie sponsorowane) Pietruszka - ty glupia babo!... . . .

Ladnie sie robi, wiosna idzie, slonko swieci, wicher napierdala...

Notka techniczna: Wiele forum przeszukalem na ten temat, to wypisze tu ostateczny rezultat, do ktorego doszedlem sam (prawie), moze ktos nieszczesliwie trafi na tego bloka i szczesliwie dowie sie tej radosnej nowiny: Azeby hdd byl dostepny w pelni zarowno pod Windom i pod Mac OS, musi byc sformatowany w FAT32. winda xp daje mozliwosc sformatowania fat32 do ...32 GB (i to tylko w wersji SP1), dyskietka startowa win98 daje mozliwosc formatu do 120GB ale braci droga pod linuxem formatujmy dowoli i do 200 i do 400 i wiecej! Tak czy inaczej trzeba byc snobem albo wlochem zeby kupic mac'a.

Nie bede wiecej pisal.
Koniec.
Finito.
The End.
GAME OVER
chyba nie bede...

czesc.