W tym roku gralem na komputerze raz przez 2 godziny i raz przez godzine. A mamy 12.02. Dodam, ze ciagle oplacam konto do WoW. Srednia islosc snu: 5h/dobe. Konkluzja: Nie mam qwa czasu!!! Postanowilem stanowczo zaapelowac do sil wyzszych o przedluzenie doby o kolejne 6 godzin.
Oczywiscie prostszym (przed chwila napisalem 'prostrzym', rewelacja ten brak snu) rozwiazaniem bylo by rzucic prace, co przedluzylo by dobe o ponad 8 godzin.
Piniondze, piniondze. Naukowo dowiedziono, ze sama miloscia zyc nie mozna (a jam jest miloscia absolutna) chyba ze jest to milosc do naprawde dzianej kobiety. :)
28 minut i spadam stad. W sumie juz sie czas zaczac szykowac.
Znajde czas i napisze tu w koncu kiedys cos madrego.
I cos prawdziwego.
Yop.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
3 comments:
Tyle rzeczy bym zrobiła, gdyby nie praca, eh. A zboczeniec Wprostboski pracować lubi:O
wujek? jeszcze nie było nic madrego? i prawdziwego? oj, Ty kokietujesz...
przepraszam, że to znowu ja ..
(jako stara baba chcialam napisac -sorki - ale sie glupio balam, ze bedzie glupio wygladac)
...wujek, ty sie obijasz, albo znowu masz katar
Post a Comment