Tuesday, January 8, 2008

Kawa czarna jak noc i słodka jak dzień...

Znow praca praca.
Znow nic mi sie nie chce.
Czyli po staremu.

Właśnie wymyśliłem coś bardzo mądrego:
If you can't do it the way you want, do it the way you can.

I można dodać:
A, że nikt nie zna sie na tym co robisz, nikt nie zauważy różnicy, grunt to dobrze to sprzedać.

I jeszcze raz przepraszam za przekleństwa i brak poprawności języka użytego w poprzednim poście.

Wracam do pracy, bo mam kupe roboty i terminy gonią, odzwyczaiłem się od tego. W sobote 12.01 wujek ma urodziny, siedemnaste znowu, i oczekuje wielu życzeń. I prezentów. :)

Pa

2 comments:

Wprostbosky said...

Mam nadzieję, że twój szef nie jest Polakiem i nie czyta tego bloga;)

wujek said...

hehe, niiiikt nie czyta tego bloga, oprócz Zaufanych... ;)