Jak juz pisalem, docenia mnie dopiero po smierci, jak kazdego artyste.
Piosenka o kotach byla moim debiutem w wieku 10 lat, i nawet jednego komentarza sie nie doczekala. hmm. Ale przypomnialem sobie wlasnie co na studiach wyrabialismy:)
I okazuje sie ze to jeszcze siedzi na internecie. Wszystkie piosenki.
I nawet bramka Bosch HQ ciagle istnieje. prowadzac do ciemnych czelusci Panaroi :)
Milego.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
2 comments:
Piosenka o kotach nie mogła doczekac sie komentarza, bo jest idalna i doskonała az tak, ze zabraklo nam tchu w piersiach i z zazdrosci oniemielismy
po prostu
ot i cala tajemnica
nadal nie rozumiem dlaczego kobita poniżej nie ma stop?
stopy sa bardzo...bardzo
potrzebne
Post a Comment