Tuesday, October 16, 2007

...^..^...

...i bardzo przykro mi z powodu kotka... :(

                _                      
\`*-.
) _`-.
. : `. .
: _ ' \
; *` _. `*-._
`-.-' `-.
; ` `.
:. . \
. \ . : .-' .
' `+.; ; ' :
: ' | ; ;-.
; ' : :`-: _.`* ;
.*' / .*' ; .*`- +' `*'
`*-* `*-* `*-*'

6 comments:

Moralny said...

Jakiego kotka?

Beata said...

no właśnie?

wujek said...

Po prostu kotka. Kotka psotka. Nawet nie wiem jak mial na imie... pewnie Najmniejszy Tusiek albo Tusiek Trzeci...

wprostbosky said...

Nie to żebym był pamiętliwy ale z tymi kanapkami to się czepiasz Wujek...(Ja cham? Ja arbiter elegancji i dobrego smaku - cham?
Ciężkie czasy. Młodzi bezczelni i bez szacunku dla starszych. Koniec świata jest bliski;)

Unknown said...

dziekuje... (nazywala sie Toffee)

wujek said...

Andrew do ch ciezkiego, jakie kanapki??? ;P